19.11.17

WHITE CABLE

WHITE CABLE


Witajcie Kochani

Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją napawającą mnie optymizmem być może przez dominujący w niej biały kolor. Osobiście uważam, że białe swetry potrafią stworzyć naprawdę piękny look. Jednak moją uwagę przyciągnął ciekawy splot swetra przypominający warkocz, bardzo popularny w modzie pojawiający się również na czapkach, sukienkach, bądź rękawiczkach. Co ciekawe swetry z warkoczem swój początek datują na XV w. i pochodzą z normandzkiej wyspy Guernsey. Jako, że większą część wyspiarzy stanowili rybacy to potrzebowali oni ciepłych ubrań chroniących ich przed zimnem, a także wilgocią. I tu z pomocą przyszły dziergane swetry, których gruba warstwa zabezpieczała przed wiatrem. Najbardziej charakterystyczne to te dziergane z niemytej wełny o kremowej kolorystyce. Z czasem jednak swetry, które miały mieć funkcję praktyczną ubierane były coraz rzadziej. Bogactwo splotów i dekoracji sugerowało ogrom pracy, dlatego też ubierano je na specjalne okazję. Jak łatwo się domyślić inspiracją do takich splotów były liny żeglarskie. Z czasem jednak dotarły do większej części świata. XX w. spopularyzował ten rodzaj swetrów w świecie sportu np. tenisie i w ten oto sposób zostały one zauważone przez wielki świat mody. Aktualnie swetry te noszone sa zarówno przez dzieci, mężczyzn jak i kobiety. Ja także znalazłam się w gronie osób, które podziwiają takie sploty dlatego postawiłam na casulowy look ze sportowym akcentem. Jeansy z białym swetrem ze sklepu Zaful bardzo dobrze się komponują, do tego wybrałam camelowe botki ze sznurowaniem na płaskiej podeszwie. Istotnym dodatkiem jest tutaj ciepła czapka oraz różowe usta. Ważnym elementem jest również naszyjnik podbijający linię dekoltu.

Chętnych zapraszam do sklepu ZAFUL oraz na ich INSTAGRAMA FACEBOOKA

A czy Wy lubicie takie dziergane swetry?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*











Sweter - Zaful
Jeansy - Reserved
Botki - Carrefour
Czapka - Calvin Klein
Naszyjnik - Pandora

15.11.17

FUR BAG

FUR BAG

Witajcie Kochani

Mój dzisiejszy post to dawka zdjęć wykonana w pięknym Wrocławiu. Jako, że na wycieczki tego typu zawsze ubieram się ciepło to i tym razem nie mogło być inaczej, ciepły sweter, gruba kurtka, rękawiczki i czapka to podstawa, ale ja poszłam o krok dalej! ;). Wybrałam futrzaną, a zarazem elegancką torebkę marki Zaful. Nie wiem czy jesteście fankami futer ale ja bardzo je lubię( oczywiście sztuczne ). Miło grzeją w chłodne dni, dodają charakteru stylizacji oraz moim zdaniem są niezmiernie szykowne. Ostatnio oryginalnym akcentem jest wykorzystywanie futer w akcesoriach np. tak jak w moim przypadku w torebkach. Dla minimalistek polecam futrzane breloki, bądź czapki z futrzanym pomponem. Jednak skąd tak naprawdę wzięła się moda na takie dodatki ? Moim zdaniem główny nurt pochodzi od włoskiego domu mody Fendi, który to powstał w 1926 r. w Rzymie. Prowadzony był przez rodzinę w skład, której wchodziło 5 sióstr , początkowo tworzono tylko wyroby skórzane, następnie futra, które to dostrzegł sam Karl Lagerfeld. I to właśnie on od 1965 r.  stał się głównym projektantem domu mody Fendi tworząc piękne futra oraz torebki o szalonej kolorystyce i nowoczesnym kroju. Ja w mojej dzisiejszej stylizacji postawiłam na sztuczną futrzaną torebkę, w której urzekły mnie okrągłe rączki. Do tego wybrałam długi golf z rozcięciem oraz klasyczne jeansy. Na wierzch zarzuciłam wełnianą kurtkę o pikowanej formie i ciekawej kolorystyce. Stawiając na wygodę wybrałam płaskie beżowe botki oraz z racji chłodnej pogody założyłam futrzaną czapkę w wielbłądzim odcieniu oraz pasujące do niej zamszowe rękawiczki.

Chętnych zapraszam do sklepu ZAFUL oraz na ich INSTAGRAMA FACEBOOKA

A czy Wy lubicie nosić futrzane torebki?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*











Torebka - Zaful
Kurtka- United colors of benetton
Golf - Parfois
Jeansy - Stradivarius
Botki - Stradivarius
Rękawiczki - Diverse
Czapka - Diverse

11.11.17

JAPANESE DESIGN

JAPANESE DESIGN

Witajcie Kochani

Dzisiejszy post to chyba ostatni z tych, w którym sesja robiona była w cieplejsze dni. Chciałam zaprezentować Wam nieco casualowy look z nutką azjatyckiego stylu. Jak widać cały outfit jest klasyczny i prosty, jednak jeden element stanowczo przykuwa uwagę. Mowa o kimonowym swetrze w poziome paski o różnej szerokości. Nie wiem czy wiecie, ale niegdyś noszenie kilku warstw kimon na sobie oznaczało wysoki status społeczny. Samo kimono wywodzi się z Azji, a dokładnie Japonii, w której to sztuka i kultura miały wpływ na modę w innym krajach. Po otwarciu granic w XIX w. sporo motywów z kultury japońskiej przenikało do mody damskiej. Bogate wzornictwo, przepiękne tkaniny, prosty krój kimona, a także kanciaste formy pokochało wiele kobiet jak i projektantów m.in. John Galliano dla Diora w 2007 roku w kolekcji inspirowanej origami. Ja w mojej dzisiejszej stylizacji, oprócz pięknego swetra założyłam prosty czarny golf, który świetnie koresponduje z czarnymi mokasynkami. Do tego szare jeansy oraz prosta srebrna biżuteria nadająca eleganckiego akcentu. Jeżeli chodzi o makijaż to postawiłam na ciepłe usta i oko podkreślone eyelinerem.

A co Wy sądzicie o kimonowych swetrach?
Piszcie koniecznie 
Buziaczki :*











Sweter - Stradivarius
Golf - Lidl
Jeansy - H&M
Mokasyny - Venezia
Naszyjnik - Noname

7.11.17

STREET STYLE MODELS

STREET STYLE MODELS

Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z postem stworzonym przy współpracy z marką Gamiss. Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię obserwować uliczny styl, zarówno przechodniów jak i również słynnych osób. Światowe stolice mody takie jak Mediolan, Paryż, Nowy York czy Londyn przyciągają blogerów, trendseterów, a także modelki. Kto jak to ale to właśnie one mają zawsze świetne stylizacje, markowe ubrania i oryginalne dodatki od najlepszych projektantów. Zapewne nie jedna z Was chciałaby chociaż na jeden dzień wyglądać jak gwiazda ze światowego wybiegu...Nic trudnego! Stworzyłam kilka zestawów przedstawiających stylizacje podobne do tych, które noszą modelki. Zarówno są tutaj ciepłe sweterki, kurtki, jak i świetne dodatki! Wybrałam modelki, które są najbardziej na topie, a także te, które osobiście bardzo cenię za styl jaki posiadają. Znalazły się tutaj także nasze dwie rodaczki. Mam nadzieję, że każda z Was znajdzie coś dla siebie ;)

Chętnych zapraszam do sklepu Gamiss.

Która stylizacja wpadła Wam w oko?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*








2.11.17

TARTAN DRESS

TARTAN DRESS

Witajcie Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z klasycznym szkockim wzorem, a konkretnie mowa o kracie nazywanej tartan. Niegdyś wzór ten występował tylko na pledach oraz słynnych kiltach (spódnicach z tartanu), które to wykonane były z wełny owczej. A co charakteryzuje ten wzór? Regularnie poprzecinane linie o różnej grubości. Ciekawostką jest również fakt, że Szkoci stworzyli tartan klanowy, czyli konkretny wzór, który to był przypisany do danej grupy np. wojska, miasta, hrabstwa. Dzięki temu można było po kolorze rozpoznać przynależność do danej grupy. Dzisiaj ten typ kraty stosowany jest zarówno w ubraniach jak i dodatkach. Niegdyś typowo męski deseń, jednakże dzisiaj pokochały go również kobiety. Ja w mojej dzisiejszej stylizacji zaproponowałam kraciastą sukienkę o ciekawym kroju. Falbaniaste rękawki oraz ażurowy dekolt dodaje charakteru, a jej czarno-biała kolorystyka nadaje grunge'owego klimatu. Do tego wybrałam botki na słupku z moim ulubionym kwiatowym haftem ukazujący maki co świetnie koresponduje z czerwoną torebką. Na wierzch założyłam czarny sweterek, a jako dodatki wybrałam złote delikatne kolczyki. Jeżeli chodzi o makijaż postawiłam na fuksjowe usta i fioletowo-czerwone cienie.

A czy Wy polubiłyście Szkocki wzór?
Piszcie koniecznie! ;)
Buziaczki :*










Sukienka- F&F
Botki - Stradivarius
Sweterek - Vero moda
Torebka - Tommy Hilfiger
Kolczyki - Noname

Copyright © 2016 JAGGLAM , Blogger